niedziela, 22 stycznia 2017

Czas relaksu

Kotangensy bardzo lubią pokój Dziecka, pewnie dlatego że nie jest cały czas dostępny. Ponieważ   jest tam sporo małych bibelotów a po przemeblowaniu wąski regał nie jest jeszcze przymocowany do ściany i skakanie na niego, grozi przewróceniem. Poza tym jest na wierzchu trochę kabli i ruter. Dostęp jest więc tylko pod kontrolą. Ostatnio przeziębione dziecko leżało w łóżku a cała banda dołączyła w celach leczniczych i relaksacyjnych :)











































4 komentarze:

  1. Koty faktycznie leca na wyscigi, kiedy ktos chory lezy w lozku, cos w tym jest. I co dziwne, dziala!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam działa. Kurciu to do mnie przyklejony jest stale i bardzo to fajne :)

      Usuń
  2. Nie ma to jak okład z kotka.No u Ciebie z kotków.Potwierdzam działa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cudowne okłady, dodają sił :)

      Usuń

Kontakt e-mail

anaisvanshadow@gmail.com